KASZLIKOWSKI Dawid

[ Powrót do listy ]
     Na Dniach Lajtowych: 2008, 2011
Odkryłem wspinanie 15 lat temu i dziś mogę śmiało twierdzić, że nie jest to najlżejszy sport. Aby czuć się sprawnym wspinaczem musisz regularnie trenować i odnaleźć w sobie motywację do podejmowania wciąż nowych wysiłków... Wspinanie to dla mnie sposób na życie. „Ścieżka”, która kształtuje umysł i ciało. Pozwala doświadczyć „nadludzkich wzlotów”, by już za chwilę „ściągnąć na ziemię”. Uczy pokory, bezlitośnie wytykając słabości. Każdego roku spędzam w skałach kilka miesięcy. A ponieważ wspinanie ma tak wiele aspektów i odmian, jakoś nie mogę się nim znudzić. Podróżuję do nowych, czasem egzotycznych rejonów, wspinam się w górach i na trudnych sportowych drogach w skałach

Kaszlikowski łączy wspinaczkę z podróżami. Wspinał się, między innymi, na morskich turniach w Tajlandii, Atlasie Wysokim w Maroku, w Malezji, na Wyspach Kanaryjskich, Sardynii, Majorce...
Traktuje wspinaczkę jak przygodę i choć jego przejścia sportowe stawiają go w gronie najlepszych polskich wspinaczy skalnych (VI.6+ RP, VI.5 OS), nie interesują go drogi po prostu wysoko wycenione. „Najważniejsza jest uroda ściany, ciekawa linia, choć trzeba przyznać, że najciekawsze drogi są na ogół trudne” - mówi.
 
Dawid jest laureatem Kolosów 2003, za nową drogę na Alease ( razem z K. Beleczyńskim i m. Tomaszewskim), za którą był również nominowany do Złotego Czekana.
 
David Kaszlikowski (Nepa/Tendon team, Meindl, Uvex)
Zawodowo : Fotograf i wspinacz .
W pierwszych latach swojej przygody ze wspinaczka (17 lat temu) poświęcił się wspinaczce sportowej podróżując miedzy rejonami Europy i Afryki.  Przeszedł szereg trudnych dróg sportowych (8b/b+ RP, 7c+OS). Od kilku lat realizuje serie wypraw, podczas, których wytycza nowe drogi na dużych ścianach.
 
Wśród swoich najważniejszych wypraw z innymi partnerami (nie z Elizą)  David wymienia:
 
-  Ostatni Krzyk Motyla, Alaska(VI bigwall, VII UIAA, A4,C3 ,lód 70 st.) (z M.Tomaszewskim i K.Belczyńskim)  w górach Kichatna – nowa droga, zespół spędził na ścianie non stop 13 dni. Zespól nominowany do prestiżowej francuskiej nagrody Złotego Czekana, otrzymał także Kolosa w kategorii alpinizm.
 
- Lotos, dolina Miyar, Himalaje Indyjskie (z M.Królem), zdobycie dziewiczego szczytu i wytyczenie nowej drogi (VIII-, M6, lód 80 st., OS, 750m, 28h non -stop), zdobyty szczyt (ok. 5630 m npm) zespół nazwał Lotos. Droga wytyczona z kilkoma poręczówkami na pierwszych polach lodowych, potem w stylu alpejskim. (zespół był nominowany do nagrody Jedynki, otrzymał wyróżnienie Kolosów  w kategori Alpinizm, był także nominowany  do nagrody Travelery  National Geographic w kategorii Wyprawa Roku)
 
- Madagaskar – powtórzenia wielkościanowe w masywie Tsaranoro (z Marie Claire Hourcade) m.in.: Life In  a fairy tale, 7a oblig.600m RP , Out of Africa 7a  600m OS, Crabe Aux pinces d’or 7b+,320m i sportowe przejścia do 8a (7c+/) flash.
 
- Poważną „wyprawą” była też dla niego seria  wspinaczek bez asekuracji na wieżowce w rodzinnej Warszawie m.in.:. hotel Marriott (140m), Fim tower (120m)(ściągnięty przez ochronę 20m przed końcem), wieżowiec Polsat (70m), a także ( z częściową asekuracją) na 200m pylon Mostu Świetokrzyskiego.  (Wspinaczki te były transmitowane przez liczne telewizje i oglądane przez miliony widzów)
 
Stały współpracownik polskiej edycji National Geographic , NG Traveler  i Gór.
Jego zdjęcia były publikowane na okładkach niemal wszystkich najważniejszych światowych magazynów o wspinaczce od Alpinist (USA) po Vertical (int.FR), od Desnivela (hiszp..) po Rock and Ice (USA). W roku 2003 jego zdjęcie zostało wybrane na emblemat ówczesnej edycji Złotego Czekna. Jego zdjęcia były też prezentowane m.in. na ogólnopolskiej wystawie National Geographic „Ostatnie takie miejsca” a także podczas autorskich wystaw z serii „Pocztówki zza krawędzi”. Specjalizuje się w fotografii podróżniczej i ekspedycyjnej.
 
 
Grenlandia – „Zderzenie żywiołów” to pokaz multimedialny z muzyką i filmami opowiadający o ubiegłorocznej wyprawie Elizy i Davida na Grenlandię.
Podczas tej wyprawy_dni dwójka eksplorerów  – działając bez wsparcia, wytyczyła nową drogę na najwyższym morskim klifie świata . Trudna wspinaczka rozpoczynała się prosto z morza, a śmiałkowie musieli dostać się na ścianę bezpośrednio ze swoich wywrotnych kajaków..
Spadające góry lodowe, wielkie fale na morzu, skrajne emocje, a w końcu jedna z największych skalnych ściana świata. Aby wytyczyć jedną z najważniejszych polskich dróg ostatnich lat Polacy- tylko we dwoje- spędzili na wyspie cały miesiąc.
 
Wybitnie niebezpieczna i jednocześnie piękna przygoda opowiedziana w bardzo nowoczesny sposób, typowy dla prelekcji Kaszlikowskiego.



 
fot.VerticalVision.pl
www.VerticalVision.pl
Podziel się    
Dni Lajtowe są świętem ludzi gór, cyklicznym spotkaniem wszystkich członków i sympatyków Polskiego Klubu Alpejskiego. Tak naprawdę, klubowicze czekają na festiwal cały rok. Jest to jedna z niewielu okazji, aby spotkaæ siê w tak dużym gronie i podsumować dokonania Klubu z całego sezonu. Naturalnie magnesem są też nasi wspaniali goście, których w tym roku również nie zabraknie. »
Projekt i wykonanie: HotelPRO © Wszelkie prawa zastrzeżone Polski Klub Alpejski 2012